Zdrowie >> Uszkodzenia ogona, Autotomia

Uszkodzenia ogona i autotomia

  • Autotomia i uraz mechaniczny.

Pośród wielu zachowań zwiększających szansę na przeżycie jakie wykształciły sobie jaszczurki jest zdolność do kontrolowanego odrzucenia ogona. W środowisku naturalnym zachowanie takie ma miejsce w przypadku ataku drapieżnika lub podczas walk terytorialnych oraz godowych. W ułamku chwili dochodzi do patologii tkanek (skóry, mięśni, układu krwionośnego i kostnego), co skutkuje ich rozłączeniem na długości ogona, poniżej otworu kloacznego. Odrzucony fragment dzięki skurczom mięśni, zachowuje jeszcze przez krótki czas funkcje ruchowe, miota się i wije, co deprymuje agresora i daje jaszczurce czas na ucieczkę. Proces ten nazywamy autotomią i jest charakterystyczny dla zdecydowanej większości jaszczurek, jednakże w tym artykule za model główny posłuży mi legwan zielony. 

W domowych hodowlach, u legwana rzadko dochodzi do samoistnego odrzucenia ogona. Z reguły autotomia ma miejsce u bardzo młodych osobników i to raczej z winy właściciela. Nierozważny hodowca może przyczynić się do tego zjawiska gdy próbuje złapać nieobytego osobnika, chwytając go za ogon. Należy pamiętać, że pomimo naszych najszczerszych starań, niezaaklimatyzowana jaszczurka (czasem nawet po wielu tygodniach) postrzega nas za potencjalnego drapieżnika i może w stresie odrzucić ogon. Do autotomii mogłoby dojść także w przypadku dopuszczenia do kontaktu jaszczurki ze zwierzętami domowymi lub z dziećmi. 
Oprócz samoistnego odrzucenia ogona spowodowanego stresem i próbą ucieczki często słyszymy o jego utracie poprzez uraz mechaniczny. Źle zabezpieczone elementy wystroju terrarium, bądź upadki z dużych wysokości mogą się zakończyć poważnymi urazami lub koniecznością amputacji. Najbardziej narażone na tego typu niebezpieczeństwo są osobniki hodowane bezterraryjnie. Upadek z karnisza, regału, przypadkowe kopnięcie, czy przytrzaśnięcie drzwiami, to tylko niektóre zagrożenia mogące skutkować autotomią.

  • Działania doraźne

Co robić w razie takiego zdarzenia? Ponieważ otwarte rany i ekskrementy to niekorzystne połączenie należy usunąć z terrarium basen z wodą, w którym legwan się załatwia. Środowisko musi być tak czyste jak to możliwe, podczas rekonwalescencji, aby zminimalizować ryzyko zanieczyszczenia rany. Trzeba natomiast codziennie zapewniać kąpiel dezynfekującą. 'W tym celu przygotowujemy miskę z ciepłą wodą (niezbyt gorącą), którą uzupełniamy do poziomu połowy wysokości ciała. Dodajemy Betadine (Povidon-iodine), w takiej ilości aby roztwór miał zabarwienie lekkiej herbaty. Kąpiemy gada przez 15 – 20 minut. Jeśli dojdzie do wypróżnienia trzeba wodę wylać i sporządzić nowy roztwór.

Po zakończonej kąpieli, bezpośrednio przemywamy ranę Betadine. Na noc, kiedy gad zmniejsza aktywność, nanosimy na ranę antybiotyk w maści. Całą czynność powtarzamy przez tydzień obserwując stan rany. Jeśli występuje obrzęk, który nie zmniejsza się w ciągu tygodnia, niezbędna jest konsultacja weterynaryjna.' (Źródło: „Tail breaks and drops.” - Melissa Kaplan). 
Samoistne odrzucenie i złamania to nie jedyne przyczyny kłopotów z ogonem u gadów.

  • Sucha zgorzel i amputacja.

Sucha zgorzel, zwana także suchą gangreną lub zwykle martwicą to kolejny najczęstszy powód utraty przez jaszczurkę fragmentu ogona. 
Czym jest martwica? Martwica to potocznie mówiąc obumieranie tkanki. „Występuje ona w następstwie mechanicznego lub chemicznego uszkodzenia, które jest na tyle duże, że nie może zostać wyleczone (...) następuje w wyniku zakażenia komórki patogenem lub na skutek silnie działających czynników środowiskowych, takich jak: niedotlenienie, duże dawki promieniowania, braku substancji odżywczych, uszkodzenie wywołane przez substancje toksyczne, uszkodzenie termiczne albo innego rodzaju stresu działającego na komórkę.„ (cytat: Wikipedia). W dużym uproszczeniu, stan ten jest skutkiem urazu, niedożywienia, niedogrzania bądź oparzenia. Kiedy w układzie krwionośnym dochodzi do zaburzeń krążenia w niedotlenionej tkance zaczynają się zmiany patologiczne. I tak, np. w przypadku uderzenia ogonem o element otoczenia, powstały wewnątrz krwiak blokuje swobodny przepływ krwi. Skutek – obumieranie tkanki. Kiedy zwierze jest niedogrzane, przez długi czas przebywa w zbyt niskiej temperaturze, jego organizm rozpoczyna ekonomiczną „gospodarkę termiczną”. Metabolizm zwalnia, a krew jest dostarczana tylko do głównych organów, niezbędnych do przeżycia, natomiast odcięty jest dopływ do niektórych obszarów. Skutek – martwica ogona, palców, a nawet kończyn. W tym miejscu należy zaznaczyć, że problem temperatury może wynikać także z powodu niewłaściwego rozmieszczenia temperatury w terrarium. Nawet jeśli pod promiennikiem jest właściwe 35°C i wygrzewający się pod nim gad wygląda na przeszczęśliwego, to jego ogon zwisając swobodnie może znajdować się w temperaturze np. 20°C. Taka sytuacja ma wpływ na właściwe krążenie. Należy brać ten szczegół pod uwagę podczas planowania budowy i wyposażenia terrarium. Innymi czynnikami doprowadzającymi do martwicy są: zalegająca w części ogonowej wylinka, stan zapalny oraz leki iniekcyjne aplikowane domięśniowo lub dożylnie w część ogonową. 
Proces obumierania ogona zazwyczaj rozpoczyna się od samej jego końcówki i postępuje w kierunku nasady, choć nie jest to regułą. Kolor tego fragmentu skóry zmienia się na brunatny lub czarny i sprawia wrażenie zasuszonego. 

Niestety nie zawsze mamy wpływ na postępowanie suchej gangreny. Pomimo zapewnienia bajecznych warunków w terrarium i nienagannej diety możemy zauważyć u naszego gada proces patologiczny ogona. W takich sytuacjach nie mamy zbyt wielu możliwości ale nie należy wpadać w panikę. Wcześnie zdiagnozowana zgorzel sucha może zostać powstrzymana nim rozprzestrzeni się na wyższe partie ogona. Trzeba bacznie obserwować tempo postępowania zmian. Jeśli patologia nie postępuje zbyt szybko warto chwilę poczekać gdy ten proces może zatrzymać się samoistnie, a zasuszony fragment odpadnie przy najbliższej wylince. Jeśli jednak stwierdzamy obiektywnie, że zgorzel postępuje należy niezwłoczne skonsultować się ze specjalistą. Weterynarz może podjąć decyzję o amputacji martwej tkanki. Cięcie następuje w zdrowej części tkanki, ok. jednego centymetra powyżej granicy zmian patologicznych, w kierunku nasady ogona. Po podaniu antybiotyku można założyć opatrunek ze środkiem odkażającym. Odkażonej rany nie zaszywa się aby nie powstrzymywać procesu regeneracji tkanki, wyjątek stanowi amputacja znacznej części ogona, wtedy aby uniknąć infekcji lekarz może zadecydować o zaszyciu rany. W przypadku gdy martwa część odpadnie samoistnie nie ma konieczności stresowania gada wizytami w lecznicy weterynaryjnej. Zazwyczaj wystarczy tylko przez kilka dni odkażać końcówkę zanurzając w „Povidon – jodynie”.

  • Konsekwencje.

Utrata ogona zawsze wiąże się u jaszczurki z bardzo poważną stratą. Pomijając potężną dawką stresu, która nie pozostaje bez wpływu na formę zwierzęcia. To bardzo istotne aby po takiej traumie zapewnić gadowi maksimum spokoju gdyż od tego zależy jego powrót do zdrowia i tempo odbudowywania utraconego narządu. Trzeba również wziąć pod uwagę, że autotomia jest równoznaczna z utratą znacznych pokładów tłuszczu zmagazynowanych w ogonie (zwłaszcza u gekonów) oraz białka i wapnia, które zamiast do rozwoju organizmu będą teraz zużywane do regeneracji. Nie obędzie się więc bez zwiększenia dawek preparatów mineralno – witaminowych aby wesprzeć organizm w procesie odbudowy. Powinniśmy także wyjątkowo poważnie podejść do kwestii właściwej temperatury i diety, które mają kolosalny wpływ na rekonwalescencje. 

W większości przypadków, szczególnie u młodych osobników, ogon w znacznym stopniu się regeneruje choć nigdy nie wygląda już tak samo jak ten utracony. Odrastający fragment będzie zbudowany z tkanki włóknisto – chrzęstnej. Pokryty drobnymi łuskami może mieć barwę brązową, ciemnoszarą lub zieloną. Choć kolorem i fakturą odbiega od reszty skóry, to jednak linieje tak jak reszta ciała. 
Sprawa przedstawia się gorzej w przypadku znacznego ubytku, gdy do oderwania dochodzi nieco poniżej otworu kloacznego. W naturze osobnik doznający takiego urazu zwykle skazany jest na niechybną śmierć. Nawet jeśli nie zabije go infekcja to bez wątpienia zrobią to drapieżniki. Jaszczurka używa ogona do balansowania ciałem, dzięki czemu może zwinnie uciekać, zachowywać równowagę na drzewie lub też pływać traktując ogon jako swoisty napęd. Brak tego czynnika drastycznie zmniejsza szansę na przeżycie. Chociaż w domowej hodowli gad nie będzie narażony na atak drapieżnika przy tak poważnym uszczerbku może grozić mu inne niebezpieczeństwo – pozbawiony znacznej części ogona może przestać być atrakcyjny dla swojego właściciela. Dobrze o tym pomyśleć przed wyborem gatunku oraz po jego zakupie kiedy dopadnie nas pokusa na przymusowe chwytanie naszego podopiecznego. 

Uwaga: gorąca prośba o wsparcie tego artykułu zdjęciami. Jeśli posiadacie zdjęcia (własnego autorstwa) dotyczące niniejszej tematyki i chcielibyście wesprzeć ten artykuł, bardzo proszę o kontakt na PW.