Żywienie >> Czym karmić - komponowanie diety

Czym karmić

 

"Omnia sunt venena, nihil est sine veneno. Sola dosis facit venenum."

Paracelsus

Zgodnie z powyższą maksymą, każdy pokarm, choćby pozornie najlepszy, w nieodpowiednich proporcjach może mieć właściwości zabójcze. Żaden z poniżej przedstawionych gatunków roślin, warzyw i owoców nie może stanowić podstawy żywieniowej w diecie legwana zielonego! Wskazane jest maksymalne urozmaicanie codziennego jadłospisu.
Pamiętaj, monodieta zabija!

Niestety, w naszym położeniu geograficznym nie mamy zbyt wielu roślin, występujących naturalnie w Ameryce Środkowej i Ameryce Południowej. Niektóre mogą być uprawiane jako doniczkowe rośliny ozdobne, jednak na dłuższą metę taka uprawa nie zdaje egzaminu. Ten stan rzeczy sprawia, że komponowanie codziennego jadłospisu dla legwana zielonego bywa bardzo problematyczne. Czasem zdarza się, że na zakup tego wymagającego gada decydują się osoby niedoświadczone, niezaznajomione z wymogiem gatunku, polegające głównie na informacjach uzyskanych od sprzedawców ze sklepu zoologicznego. Takie osoby zwykle dopiero w domu orientują się, że nowo zakupiona jaszczurka ma wysokie wymogi żywieniowe, a sucha karma zakupiona wraz z nią, tak jakby jej nie smakuje. I trudno się dziwić, ponieważ uwarunkowanie fizyczne legwana zielonego nie ułatwia mu spożywania suchej, twardej karmy. Nie jest to sztywną regułą, gdyż niektórzy hodowcy eksperymentujący z suchą karmą podczas zimowego przestoju, stwierdzają, że ich legwany przekonały się do suchej karmy. Niemniej faktem jest, że skład chemiczny takich preparatów pozostawia wiele do życzenia. Ich wysokowartościowy skład prowadzi do rychłego otłuszczenia gadów i w konsekwencji problemów zdrowotnych. Niestety, pomimo wzrostu świadomości naszego społeczeństwa takie metody hodowlane wciąż są praktykowane.
Ponieważ jako właściciele jesteśmy zobowiązani do jak najlepszej opieki nad naszymi zwierzętami, musimy dołożyć wszelkich starań aby ich dieta jak najlepiej zaspokajała naturalne potrzeby. Internetowe serwisy terrarystyczne podają dość obszerne spisy roślin dopuszczalnych dla roślinożerców. Jest to wiedza oparta na podstawie obserwacji i badań, zawarta w opracowaniach, jak i również na doświadczeniu hodowców, dlatego warto się z nimi zapoznawać, jednak w każdym przypadku powinniśmy analizować wartość i poprawność podanych informacji. Obiegowe opinie głoszą, że dieta legwana zielonego składa się w 80% z liści, a w 20% z owoców oraz warzyw. Oczywiście jest to po części prawdą ale warto wniknąć jakie gatunki roślin powinny składać się na tą zasadniczą część diety. Jak już pisałem wcześniej, nie ma jednoznacznej odpowiedzi, jakie rośliny są najlepsze. Każda zawiera cenne składniki, jak i substancje, które w nadmiarze mogą zaszkodzić, dlatego tak duży nacisk kładzie się na różnicowanie składu diety . Poniżej przedstawiam zestawienie naszych rodzimych (i nie tylko) roślin mogących stanowić codzienny pokarm legwana zielonego.

Dieta letnia

Rośliny polne:

  • Podagrycznik pospolity (Aegopodium podagraria L.)
  • Podbiał pospolity (tussilago farfara l.) Stosujemy sporadycznie, jako domieszkę do kompozycji innych roślin. Zawiera związki kancerogenne i toksyczne, dyskwalifikujące w codziennej diecie. Zdecydowanie niewskazany jako podstawa żywieniowa.
  • Stokrotka pospolita (bellis perennis) Kwiaty i liście stanowią znakomite wzbogacenie codziennej diety.
  • Ślaz zaniedbany (Malva neglecta L.) Roślina stanowi surowiec zielarski. Z powodu dużej zawartości związków azotowych, podajemy sporadycznie, w niedużych ilościach.

Rośliny uprawne:

* Fasola zawiera znaczne ilości goitryn, powodujących zaburzenia endokrynologiczne. Ponieważ liście mają słodki smak, legwany zwykle za nimi przepadają. Można podawać jako skromny, okazyjny dodatek, jednak odpada jako dieta zasadnicza.

** Zaleca się podawanie tylko części zielonej. Korzeń marchwi zawiera znaczne ilości szczawianów.

Drzewa i krzewy:

Kwiaty ogrodowe (jadalne kwiaty i części zielone):

Dieta zimowa.

Jednym z najczęściej zadawanych na forum pytań jest, „czym karmić legwana zimą?”. Kiedy opadną liście z okolicznych drzew, a ostatnie mniszki przykryje śnieg, wtedy zazwyczaj zaczyna się rozpaczliwe poszukiwanie informacji o sposobach karmienia poza sezonem letnim. Jeśli więc zakupiliśmy legwana latem i nie mamy dużego doświadczenia, należałoby przygotować się zawczasu na sezon zimowy. Serwisy internetowe zasypane są propozycjami zimowych diet legwana, nie ma więc większego problemu ze zdobyciem odpowiednich informacji. Takowego problemu nie ma również ze zdobyciem samej zieleniny.

Rośliny z hipermarketów.
Hipermarkety przez cały rok zaopatrują nas w najróżniejsze zioła doniczkowe oraz warzywa zielone. Oto przykład niektórych ziół i części zielonych warzyw, dostępnych zimą.

  • Bazylia – dodatek do codziennej diety. Niestety nie każdy osobnik preferuje bazylię.
  • Rukola, rokieta – należy do kapustowatych jednak nie zawiera szkodliwych goitryn. Może stanowić składnik codziennej, zimowej diety
  • Kalarepa – kapustowate, podawać  niewielkie ilości w diecie zimowej.
  • Marchew naciowa – tylko część zielona. Korzeń zawiera znaczne ilości kwasu szczawiowego. Kiedyś zalecano tartą marchew, jako wzbogacenie diety, jednak szkody wynikające z podawania tej części rośliny przekraczają korzyści. Nać marchwi w niezbyt dużej ilości można zimą podawać codziennie.
  • Rzodkiewka (liście) – Zawiera dość duże ilości kwasu szczawiowego. Niewielkie ilości co drugi, trzeci dzień w sezonie zimowym dopuszczalne.
  • Sałata rzymska – na pewno lepsza niż rzodkiewka. Zawiera znaczne ilości witamin oraz składników mineralnych. W niedużych ilościach można stosować jako suplement diety zimowej
  • Roszponka – choć wyglądem przypomina sałatę, należy do rodziny kozłowatych. Nie zawiera szkodliwych substancji, można podawać codziennie jako składnik diety.
  • Cukinia, ogórek – ścierane na tarce. Ogórek i cukinia należą do owoców niskokalorycznych, z niską zawartością minerałów i witamin. Biorąc jednak pod uwagę, że 95% ogórka to woda, świetnie nadaje się jednak jako „wypełniacz” w zimowej diecie. Można podawać codziennie.


Rośliny ozdobne i uprawiane.

Rośliny ozdobne rosną i kwitną przez cały rok. Przy odrobinie poświęcenia można zakupić kwiaty doniczkowe, które będą służyły jako skromny dodatek do zimowej diety. Nadają się do tego hibiskusy, nasturcje i begonie. Róże oferowane w kwiaciarniach nie nadają się ze względu na stosowanie w procesie uprawy szkodliwych pestycydów.
Powszechne jest także zakładanie domowych ogródków. Niektórzy jeszcze latem przesadzają do donic mniszka, babkę i jasnotę. Zimą, w domu te rośliny rosną dość dobrze, tak więc legwan może załapać się nawet na świeże kwiaty mniszka.
Można także zasadzić koniczynę albo fasolę, która rośnie szybko i obficie, zapewniając nam regularne zbiory. Ta druga powinna być stosowana naprawdę sporadycznie, z racji dużej zawartości szkodliwych toksyn.

Rośliny suszone.
Jeszcze w okresie letnim można zasuszyć liście roślin łąkowych. Co prawda, niektóre legwany nie chcą przyjmować takiego pokarmu, jednak spotkałem się z osobnikami, które nie mają z tym problemu. Jest na to skuteczny sposób. Ususzone kwiecie i liście mniszka, babki i innych roślin mieszamy z wilgotnymi, świeżymi liśćmi „pory zimowej”. Takie „oszukiwanie” sprawia, że nasz legwan przyjmuje cenne składniki odżywcze albowiem w procesie suszenia z roślin odparowuje głównie woda natomiast pożądane wartości odżywcze pozostają.

Kiełki.
Aby wzbogacić zimową dietę legwana warto zakupić w sklepie przemysłowym lub ze zdrową żywnością, kiełkownice. Przy właściwym pielęgnowaniu uprawy średnio co 5 – 7 dzień dysponujemy świeżą uprawą kiełków. Rośliny nadające się dla legwana w uprawie kiełkowej:

  • rzodkiewka – w niewielkich ilościach, opisane wcześniej
  • rzeżucha – zawiera goitryny, zaleca się niewielkie ilości
  • słonecznik – (dla bardziej cierpliwych) wymaga częstych zabiegów pielęgnacyjnych, w przeciwnym razie pleśnieje. Można podawać codziennie.

Sałatki warzywno – owocowe.

Jak wiadomo, owoce powinny stanowić najwyżej 20% diety legwana zielonego. Jako dodatek do codziennej „michy”, można przygotowywać sałatki owocowe, które stanowią cenną bombę witaminową. Jedna i w tym przypadku należy kierować się kilkoma zasadami. Przede wszystkim unikamy cytrusów.  Ich skład chemiczny znacznie ogranicza przyswajalność wapnia, który zimą jest szczególnie cennym minerałem. Nie podajemy też bananów, jabłek oraz gruszek. Natomiast korzystając z dobrodziejstwa hipermarketu, można zimą komponować sałatki z:

  • winogrona – nieduże ilości. Winogrona zawierają goitryn i duże ilości cukru. Jednakże winogrona ułatwiają przemycanie suplementów witaminowo – minerałowych.
  • arbuzy – zawiera 92% wody i jest przysmakiem legwanów. Można podawać codziennie, również nadaje się też do przemycania suplementów.
  • melony
  • maliny

Oczywiście każda z wymienionych w tym rozdziale roślin nie stanowi wzorcowej diety dla naszego gada, jednak przy maksymalnym zróżnicowaniu składu codziennego pożywienia oraz przy założeniu, że sroga zima to w naszej szerokości geograficznej to stosunkowo krótki okres, dieta ta jest to do przyjęcia. Prawda jest taka, że nawet w tym niekorzystnym okresie mamy wiele środków aby wykarmić legwana zielonego. Wszystko zależy od naszego zaangażowania i determinacji.